LOVEKursor - AKTYWNY

poniedziałek, 30 września 2013

SZUKANIE I ZAWIEDZENIE...

                                                                   VIOLETTA

Rano gdy wstałam zjadam wcześnie śniadanie i poszłam szukać napotkanego wczorajszego dnia Leona.Gdy przechodziłam koło ,,Studia21'' zauważyłam Leona za oknem.wbiegłam pospiesznie do środka ale potknęłam się o róg drzwi.Złapał mnie chłopak ,, Tomas''. Po wszystkim wstałam i bez słowa pobiegłam do sali w której widziałam ukochanego chłopaka.Tomas był zawiedziony tym ze odbiegłam.Przy sali w której był Leon stanęłam przy niej i gdy miałam wejść usłyszałam rozmowe między Le♥nem a dziewczyną ,, Ludmiłą'':                                                                                              ludmila - leon zaśpiewamy tą piosenkę                                                                                                     leon - ok ale muszę ci coś powiedzieć o naszym związku !!!!                                                                   po słowie związku zamarłam i z załzawionymi oczami uciekłam                                                           ludmila - WIEM JA TEZ CIE KOCHAM!!!                                                                                    Leon - NIE ! NIE ! NIE OTO CHODZI!!                                                                                   Ludmila - to o co ?                                                                                                                                    leon  - zrywam z tobą ludmi zakochałem się w Violetcie ♥                                                           ludmila - co!! tylko nie błagaj mnie puźniej zebym wróciła !!!!

Po tym wszystkim violetta wróciła zapłakana do domu i z nikim nie chciała rozmawiać myślała tylko o  leonie.

 

 

 

niedziela, 29 września 2013

wracam i się zakochuje <3

                                                               VIOLETTA
właśnie wróciłam do mojego domu w Błenosires. Po rozpakowaniu swoich rzeczy wyszłam nikomu nie mówiąc z domu.Chodziłam po mieście długo gdy nagle weszłam na ulice.Nie widziałam że jest czerwone światło bo byłam zajęta oglądaniem miasta.Prawie potrącił mnie samochód ale ktoś mnie odepchną z pasów na chodnik.Okazało się ze to był piękny chłopak.Bardzo się ucieszyłam że mnie uratował i zaczeliśmy rozmowe:
on-wszystko dobrze nic ci się nie stało ?
ja - nie nic dziękuje ci że mnie uratowałeś zagapiłam się
on - nie ma za co a mógł bym dowiedzieć się jak masz na imię ?
ja - jestem Violetta a ty ?
on - piękne imie ,,Violetta" ja mam na imię Leon
ja - jeszcze raz ci dziękuje za to że mnie uratowałeś leon
leon - nie ma za co i mam nadzieje że jeszcze się spotkamy!      

W tym momęcie spojżeliśmy sobie w oczy i prawie siępocałowaliśmy ale...
     ...ale mój tata mnie znalazł i nam przeszkodził

german - CO TY TU ROBISZ DLACZEGO UCIEKŁAŚ DO DOMU JUŻ!!!
violetta  - ale tato jak bym sięspytała nie wypuścił byś mnie !!
german - idziemy już!!!
                                                                   VIOLETTA
Po powrocie do domu pogodziłam się z tata i miałam nadzieje że następnego dnia spotkam chłopaka w  którym się zakochałam od pierwszego wejrzenia LE♥NA !



                                                                                                     / TINI <3

sobota, 28 września 2013

hej

                                                                  HEJ
Będę pisać tego bloga z nadzieją że wam się spodoba czytajcie losy leonetty i ich przyjaciół ;* 
będę się starać  dodawać posty jak najczęściej.