SZUKANIE I ZAWIEDZENIE...
VIOLETTA
Rano gdy wstałam zjadam wcześnie śniadanie i poszłam szukać napotkanego wczorajszego dnia Leona.Gdy przechodziłam koło ,,Studia21'' zauważyłam Leona za oknem.wbiegłam pospiesznie do środka ale potknęłam się o róg drzwi.Złapał mnie chłopak ,, Tomas''. Po wszystkim wstałam i bez słowa pobiegłam do sali w której widziałam ukochanego chłopaka.Tomas był zawiedziony tym ze odbiegłam.Przy sali w której był Leon stanęłam przy niej i gdy miałam wejść usłyszałam rozmowe między Le♥nem a dziewczyną ,, Ludmiłą'': ludmila - leon zaśpiewamy tą piosenkę leon - ok ale muszę ci coś powiedzieć o naszym związku !!!! po słowie związku zamarłam i z załzawionymi oczami uciekłam ludmila - WIEM JA TEZ CIE KOCHAM!!! Leon - NIE ! NIE ! NIE OTO CHODZI!! Ludmila - to o co ? leon - zrywam z tobą ludmi zakochałem się w Violetcie ♥ ludmila - co!! tylko nie błagaj mnie puźniej zebym wróciła !!!!
Po tym wszystkim violetta wróciła zapłakana do domu i z nikim nie chciała rozmawiać myślała tylko o leonie.
SORRRY TROCHE MI SIE PRZESZNELZ NIEKTORE SLOWA
OdpowiedzUsuń