rozdział 11. PIERWSZE PRZEDSTAWIENIE ,NATY I NOWY CHŁOPAK ( OH ... NIE LUBIE GO!)
VIOLETTA
Dziś od rana w studio Nata była bardzo smutna. Nikomu nie chciała powiedzieć co się dziejeNATY co się dzieje cały dzień chodzisz smutna i patrzysz na maxiego on coś ci zrobił ??
NATY
Niewarzne muszę iść przygotować się do pruby na której wybiorą kro będzie grał główną role damską pa do zabaczenia .
LUDMIŁA I VIOLETTA
PA my tez idziemy.
VIOLETTA
Zdziwiło mnie że Nata nie chce nam powiedzieć co między nią a maxim zaszło ale gdy miałam iść do sali od muzyki zobaczyłam....
VIOLETTA
Gdy to zobaczyłam byłam szczęśliwa i zamierzałam iść do sali od muzyki gdy zaczepił mnie jakiś dziwny chłopak...
DIEGO
Hej maleńka to kiedy pierwsza randka skarbie ???
VIOLETTA
Słucham jaka pierwsza randka ? ja cie nie znam ? możesz odemnie odejść ?
DIEGO
No sorry maleńka może jeszcze nie wiesz że ja jestem twoim księciem na białym koniu ale odkryjesz to niedługo i będziemy razem kochanie !
LEON
KOCHANIE co ? dlaczego mówisz do MOJEJ dziewczyny KOCHANIE ty zboku ?
DIEGO
To twoja dziewczyna oooo .... ha no to sory ale ona zdaje sobie spraw że ja to jej ukochany prawda skarbie ??
Po tych słowach leon nie wytrzymał i rzucił się na Diega.
VIOLETTA
STOP STOP przestańcie musze wam coś powiedzieć ja wiem z kim chce być to jest LEON mój ukochany LEON a nie jakiś facet którego znam od 5 minut i ta znajomość nie zaczyna się miło a nawed gdyby się miło zaczeła to i tak kochała bym LEONA i będe kochać go juz zawsze.
Po tym pocałowałam Leona i poszłam do sali od muzyki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz