Rozdział 9. NOWA PRZYJACIÓŁKA...
VIOLETTA
Dziś Leon miał poznać mojego tatę ale ma cały dzień lekcje w studio. Razem z moimi przyjaciółmi Fran ,Cami i Maxim byłam w studio i nagle zobaczyłam jak ludmile upadły skrzypce z ręki.Szybko zaczęłam biec i złapałam je.LUDMIŁA
Dziękuje ci że złapałaś skrzypce violetta ? to ty ? ale.. ale.. poco mi pomogłaś ? gdyby upadły dostała bym kare a ty mnie nie lubisz ? zabrałaś mi chłopaka ! no byłam dla ciebie niemiła a ty pomagasz mi ?
VIOLETTA
Tak pomogłam ci bo ja cie no... Ludmiła ja cie lubię jesteś fajna tylko... tylko ty mnie nie lubiłaś
i posłuchaj ja ci nie chciałam zabrać chłopaka poprostu zakochałam się bardzo w leonie i jak ci to przeszkadza i nie chcesz mnie widzieć to zrozumiem ale wiedz że ja cie lubie no i ....
LUDMIŁA
Nie kończ ja też cie lubię i chciałam z tobą się przyjaznić a jeżeli chodzi o leona widać że się kochacie i pasujecie do siebie ja nawet już się nie złoszczę mam nowego który zawsze mi się podobał na oku może mnie lubi :)
VIOLETTA
TAK !!! chcesz się ze mną przyjaznić ja też chciałam od początku :) a jak jesteśmy przyjaciółkami to powiedz.... KTO CI SIĘ PODOBA !!
LUDMIŁA
No on jest taki słodki jest nowy ma czarne włosy i nazywa się.....
Wiesz zostawię cię w nie pewności powiem ci kto to jest puzniej ok przyjaciółko :) ?
VIOLETTA
Wiesz co Ludmiła miałam spotkać się dziś z leonem ale on nie może a może przyjdziesz dziś po szkole do mnie na NOCOWANIE ?
LUDMIŁA
Pamiętasz naszą pierwszą rozmowe ? kazałam ci mówić do siebie LUDMIŁA ale wtedy byłam zła o leona a teraz moze mów do mnie LUDMI :)
VIOLETTA
ok Ludmi : D to do zobaczenia a i może wez Naty lepiej ją poznam to ja już ide pa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz